Jeżdżąc od jakiegoś czasu na singlespeedzie zacząłem rozumieć dlaczego wiele osób wstawia sztywny widelec do takiego roweru. Bujanie bardzo przeszkadza na podjazdach. W Leftym często aplikowałem blokadę skoku. Lefty "poszedł precz" więc przyszła pora wybrać coś w zamian. Sztywniak to zbytnia katorga. A może by tak wideł, w którym nie trzeba manipulować pokrętłami? Fox Terralogic 29?